Siec, siec, siec…. Kraze w niej… znajdujac strzepki siebie… We wtorek chcialem napisac, ze koncze z Siecia – definitywnie. Skonczyly sie praktyki, na ktorych mialem dostep a 1.5 godziny pare…
1 KomentarzDzień: 2001-08-03
Nadzieja, tak duzo mialem w sobie jej kiedys. Nadziei na jutro,na caly swiat, na to, ze bedzie inaczej. Zgasla… Niczym plomyk dopalajacej sie swiecy. Jest jeszcze odrobina zaru, po tym…
2 komentarzeSiec, siec, siec…. Kraze w niej… znajdujac strzepki siebie… We wtorek chcialem napisac, ze koncze z Siecia – definitywnie. Skonczyly sie praktyki, na ktorych mialem dostep a 1.5 godziny pare…
Zostaw komentarz