:))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Wiosno……… Pani Zimowych rozmow…. Nie odchodz…. Nie…. prosze Spoznilem sie…. ale moze nie jest za pozno…. Nie jest!
2 komentarzeMiesiąc: październik 2001
„Konfliktowa, samolubna dorosłość” „Wciąż biegam i szukam Spod kaptura rzucam Tajemnicze spojrzenia Wypalam oczyma twe serce I uciekam dalej. Zastanawiam się Nad jutrem Myślę o tym, co będzie Gdy uświadomię…
1 Komentarzjak zmurszała kartka zapomniana przez czas, bez reanimacji wspomnień i życia… lub jak supernowa… w blasku chwili, jednym błysku przed finałem początku i końca sprowadzonym do punktu… bez środka wyniszczonego…
3 komentarzeStali wokół na czarnym asfalcie z zafascynowaniem patrząc na przerażające widowisko. Noc otulała wszystko przerywanym rozbłyskami i światłami przejeżdżających samochodów mrokiem, podczas gdy z daleka jechała już pomoc, spóźniona o…
Zostaw komentarzPulsująca czerwień nieba wbijająca się w oczy wprawiała go w trans przechodzący w krańcowe otępienie. Ból doprowadzony do ostatków psychicznej odporności już zniknął, zastąpiony bezczuciem. Leżąc na wypalonej połaci trawy…
1 KomentarzKim jestem, kim bylem, kim może będę? Nie wiem, choć zastanawiam się jaki ja sam jestem. Ktoś mówi, że zna mnie lepiej niż ja sam siebie znam… Ale jak można…
2 komentarzeprzemienienia… Jak przemienić tak życie, by w końcu odkryć, co tak naprawdę jest w nim ważne… A jeśli to się nie uda, to choćby jak pozmieniać swoje codzienne dni w…
6 komentarzyczy to uczucie a może jedynie uzależnienie zauroczeniem słów, gestów i eteryczną obecnością kogoś tak ważnego obecnego tylko za krawędzią przebijaną zachodzącym Słońcem tak blisko a nieskończenie daleko nienazwany nigdy…
7 komentarzy