W mojej szachownicy juz teraz chcialbym tylko zeskoczyc ze stopni po ktorych wciaz skacze. Permanentnie daze do bycia na dnie. Czuje, ze kiedys mi sie to uda. Nie! – juz…
8 komentarzyMiesiąc: lipiec 2002
Prawie wtopione studia, komornik na glowie, permanentny brak kasy, benzyny ciepla, energii zyciowej i wszystkiego, narastające to „cos” co meczy od lat, do tego poczucie bycia nikim wraz z poczucie…
4 komentarzeKiedys napisalem to… tak dawno temu… Teraz wracam do tamtych slow… bo po co pisac cos na nowo, skoro historia zawsze sie powtarza. Nadzieja… szumiaca posrod mysli… Nadzieja, tak duzo…
3 komentarzein girum immus nocte et consimmur igni To był moj pierwszy wpis. Nie wiedziałem co napisac wtedy wiec zrobiłem to co zawsze-wpisałem cos co napisalem dawno temu. Teraz robię to…
3 komentarze