Jestem jak wydychane powietrze. Z każdym oddechem mniej potrzebne. I coraz bardziej szkodliwe.
3 komentarzeDzień: 2002-10-21
Mgła z siwego dymu rozprzestrzeniająca się po malutkim pokoju. Kilkanaście niedopałków odpalanych naprędce jeden od drugiego. W tym momencie spaliłbym wszystko co w smaku choćby przypominałoby tytoń. Gdy pali się…
3 komentarze