Nie chcę już nieba mi obiecywanego ani piekła, które otrzymywałem nie chcę choćby jednego z wzlotów ani żadnego z niekończących się upadków nie chcę słów zamiast milczenia ani milczenia zamiast…
2 komentarzeDzień: 2002-11-17
Jeśli komuś coś obiecujecie obiecujcie piekło wtedy jeśli skłamiecie przynajmniej nie będzie zawiedziony
Zostaw komentarzGdy po Twoim policzku popłynmie łza choćby ta najgorsza, kryształowo niewidzialna przyjaciel zatrzyma się w bieg, by osuszyć ją znajomy ominie Cię, by nie zwalniając kroku przypadkiem się o Ciebie…
Zostaw komentarzUkołysany z wolna jazzowym westchnieniem nut zanurzywszy się w mgłą spowitą przeszłość myślę o słowach z dawna porzuconych jak ja, na tym właśnie rozstańmoście gdzie niespokojnie umarło ukrytego coś niedopowiedziany…
Zostaw komentarz