Powoli sie oddalam od Sieci. W koncu nikt tu juz nie „czeka” a zbrzydlo mi juz siedzenie sam na sam z monitorem i wymyslanie pierwszych lepszych hasel do przegladarki, by…
1 KomentarzMiesiąc: marzec 2003
Za zasuniete zaslona na dworze swieci slonce. Takie swyczajne slonce. Cieple, jasne, promieniujace. Po mojej stronie zaslony panuje polmrok. Leze na lozku i pisze te slowa. Kolejne z tysiecy slow,…
Zostaw komentarzZegnajcie wszyscy „przyjaciele” w potrzebie nie widzacy mojej chocby jednej lzy. „Przyjaciele” mowiacy o sobie, dla siebie i przez siebie. „Przyjaciele”, ktorzy sie spiesza, nie maja czasu, nie maja slow,…
Zostaw komentarzGdy zaczniemy zapominac sny i marzenia, ulozywszy je wpierw wszystke na stos, perelka na perelce, kawaleczek po kawaleczku sposrod tych czekajacych na spelnienie, upragnionych, niedoczekanych. Tych waznych, najwazniejszych, blachych, delikatnych…
Zostaw komentarzBoje sie, nie wiem czego, nie wiem dlaczego, nie wiem w jaki sposob. Czuje sie jak przed egzaminem warunkowym, gdy na wlosku wisi caly rok studiow a w zoladku cos…
2 komentarzeBynajmniej nie milczeniem okrywajac swoje mysli.. slucham i nasluchuje… ale slysze tylko cisze slow i nikt juz nic nie mowi a slucha tylko blog… slucha lub nie wole wierzyc ze…
Zostaw komentarzCzasami staje z papierosem w oknie mojego pokoju – patrze w dal coraz gorzej widzacymi oczami i mysle o tym wszystkim. Czuje zmeczenie, zmeczenie tym co sie dzialo, dzieje we…
Zostaw komentarzWiem juz ze absolutnie nikt nie chce „sluchac”. Jestem sam na sam z wlasnymi problemami-tymi najwazniejszymi. Ale tak jak dzis-mam po prostu zwyczajne problemy-i komukolwiek chcialem o tym powiedziec-porozmawiac-takze Tobie.…
1 Komentarz