Naciśnij “Enter” aby skoczyć do treści

W cieniu chwil…

W cieniu chwil minionych grzeje swa zawisla nad wodospadem mysli dusze.
Uciekam w swoj wlasny unreal, wlasny bo stworzony w umysle, podczas
gdy cudowny film zapisany w neuronach wciaz odtwarza sie samoistnie.
Tyle mojego…
krotki film… tak juz nierealny a tak gleboko wyryty w pamieci…
Klatka z filmu, takiej klatki nigdy nie bylo…
Moze… kiedys…
Ale nie dzis nie teraz…
teraz…
na nowo…
film!

2 komentarze

  1. goga23
    goga23 11/09/2001

    Zycie w takim stworzonym przez siebie swiecie- jak z filmu…
    Tak jest latwiej na 100% ale czy lepiej???
    Sama lubie sie schowac i krecic moj wlasny film, nierealny, najpiekniejszy, cudowny ale czy doskonalszy???Niema doskonalego zycia, doskonalego czlowieka- kazdy ma problemy, czasem od nich ucieka i stara sie unikac.
    Mysle, ze kazdy nasz dzien i chwila to taka klatka filmu naszego zycia-czsem wydajacego sie bez sensu.
    Sztuka jest swiadomosc tego ze nasze zycie nie jest tylko dla nas- mamy cos do zrobienia, choc czasem wydaje sie to bez sensu.
    Ja tez uciekam i staram sie schowac, ale czy to dobrze…

  2. Mysienka
    Mysienka 09/09/2001

    A ja już myślałam że tylko ja tak bardzo cierpie na tym świecie, teraz jeszcze bardziej cierpie że inny też cierpią, zresztą nieważne jest życie

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.