Niedlugo wyjezdzam i nie bedzie mnie jakis czas. Na razie martwie sie czy bede umial sie szybko przyzwyczaic do nowych warunkow. I zastanawiam sie, co moze mi dac ten wyjazd. Napewno bede mial mnostwo czasu na rozmyslania, moze nawet cos spisze by umiescic to tutaj na blogu, ale jak bedzie, to pokaze dopiero czas. Na razie pozdrawiam wszystkich, ktorzy jeszcze odwiedzaja tego mojego bloga. Do zobaczenia po powrocie.