Wolnosc wyboru, w ogole wolnosc, czym jest?
Czy wolnosc to brak zakazow, brak nakazow, brak zasad. A moze wolnosc to tylko stan ducha, ktory pozwala nam decydowac, czy isc w lewo lub w prawo, a moze wybrac droge prosto lub zawrocic?
Wolnosc jest jak lot, lot przez chmury..jedni beda je omijac, bo tak chca, inni wciaz beda sie po nich blakac i non stop przysiadywac na chwilke, a jeszcze inni nie chca w ogole zobaczyc slonca i wciaz plyna przez mgle w srodku chmur…
Wolnosc…
mozesz wypic jedno piwo
lub pietnascie…
mozesz jechac 60 na godzine
lub 160
mozesz isc prosto
lub sie zataczac
mozesz powiedziec komus dobre slowo
lub doprowadzic go do placzu
Tak to Twoja wolnosc…
Czy aby napewno…
Dla mnie moja wolnosc ograniczona jest jedynie wolnoscia innych ludzi.
Nie pojade nigdy 160 przez miasto, bo moglbym odebrac komus wolnosc wyboru co do tego, czy chce czy nie zyc.
Nie wypije az tak duzo wtedy, gdy wiem, ze musialbym na kogos pozniej liczyc.
Odebralbym mu jego wolnosc wyboru.
Nie napije sie pietnascie piw wtedy, gdy wiem, ze ktos pozniej musialby mnie trzymac nad sedesem. Bo moze wlasnie wtedy wolalby zatanczyc albo zrobic tysiace innych rzeczy…a nie moze.
Nie doprowadze slowami nikogo do lez,
bo moja wolnosc jest ograniczona.
I wiem jak krucha jest i wiem takze jak krucha jest wolnosc innych.
Wlasnie dlatego, ze wiem jak jest ze mna.
Ale i ja popelniam bledy…zbyt czesto…Niestety
Ale staram sie jak moge uczyc na nich – czasami za wolno.
Wy tez sprobujcie.