Jeśli kiedyś stanę u bram raju, zatrzymam się na chwilę, pomyśle i odrócę się na pięcie… raj będzie lepszy bezemnie…
Jeśli kiedyś stanę u wrót piekieł, to nie zapukam by mnie wpuszczono, piekło będzie szczęśliwsze bez mojej obecności…
Pozostanę pośród utkanych z chmur mgieł otaczających moją istotę…
szybując samotnie…
nawet tam…
…po drugiej stronie tęczy!
…jeśli choć jedną jasną i dobrą myśl wniosłeś do czyjegoś umysłu, jedno dobre uczucie zaszczepiłeś w czyjeś serce, jedną godziną szczęścia rozpromieniłeś smutne życie spełniłeś zadanie anioła na ziemi…