Naciśnij “Enter” aby skoczyć do treści

Monizm kontra pluralizm!

Zestawienie korespondencyjnej i pragmatycznej teorii prawdy.

Ujęcie korespondencyjne:

-Prawda jest jedna.
-Prawda jest niezależna od podmiotu.
-Każde zdanie oznajmujące jest albo prawdziwe, albo fałszywe absolutnie.
Stwierdza się, że pomiędzy faktami a myślami zachodzi korespondencja. Nie ma jasnej wykładni tej korespondencji.
-Definicja prawdy jest nierelacyjna.
-Prawdziwość ujmowana jest poprzez cechy jakie winny przysługiwać nośnikowi wiedzy oraz przez konsekwencje działania podmiotu.
-Logika jest kryterium odróżniania sądów prawdziwych od fałszywych. Prawda ma wymiar logiczny.
-Niemożność akceptacji oraz przezwyciężenia argumentów sceptyckich

Ujęcie pragmatyczne:

-Prawd jest wiele.
-Prawda jest ściśle i nierozerwalnie związana z podmiotem.
-Zdanie przyjmuje wartość logiczną; w zależności od okoliczności i kontekstu.
-Definicja prawdy jest nierelacyjna.
-Prawdziwość ujmowana jest poprzez cechy jakie winny przysługiwać nośnikowi wiedzy oraz przez konsekwencje działania podmiotu.
-Prawdziwość jest zmienna; prawda jest wiecznym dociekaniem.
-Logikę stosuje się wtedy, gdy jest ona użyteczna. Zwykle jednak nie odpowiada ona biegowi doświadczenia. Prawda ma wymiar psychologiczny.
-Akceptacja części argumentów sceptyckich; zniesienie innych poprzez usunięcie problemów, których dotyczą.

(http://www.bukwa.tom.pl/filozofia/moje_prace/sceptycyzm_w_pragmatyzmie/pkp.asp)

A kto zgadnie, do jakiej koncepcji prawdy ja jestem przekonany?
A do jakiej koncepcje prawdy jest przekonany wedlg mnie Wasz swiat?

Najciekawszy punkt dla mnie to ten ostatni: usuniecie problemow, ktorych dotycza…

10 komentarzy

  1. LukeSky
    LukeSky 13/04/2004

    Masz racje Mirelko… Wsrod wielu osob, jakie poznalem, w koncu to Ty zawsze pozostalas do konca i zawsze fair wobec mnie no i chyba jako jedyna zrozumialas, ze mnie sie nie da bezposrednio zmieniac, naklaniac do czegokolwiek, czy zmuszac do zmiany samego siebie. A tak wiele Twoich rad i rozmow z Toba znaczy, znaczylo i bedzie znaczylo dla mnie zawsze bardzo duzo, wiec masz racje zawsze ciesze sie jak tutaj mnie odwiedzasz lub dzwonisz lub chocby wysylasz SMSka i zawsze cieplo wspominam nasze kiedys rozmowy (czesto bardzo kiedys klotliwymi zreszta ale pouczajacymi). No i chyba samo przez sie rozumie i nie trzeba o tym pisac, ze Cie bardzo przez ten czas Mirelko polubilem:)Trzymaj sie cieplutko no i do kolejnych rozmow:)

  2. Mirelka
    Mirelka 13/04/2004

    LukeSky chciał wyrazić, że tęskni za mną tak, jak ja za nim 🙂

  3. ciche-marzenia
    ciche-marzenia 07/04/2004

    A jest Ci dobnrze tak jak jest teraz???Tak to nie dziwie sie Twoim słowom…
    A jak nie to lek przed tym co moze byc nie pozwala Ci isc
    zmienic…

  4. LukeSky
    LukeSky 07/04/2004

    Mi nie pomoze,szkoda tracic energie.Tak czy inaczej-doceniam.

  5. ciche-marzenia
    ciche-marzenia 05/04/2004

    Obiecalam powod dlaczego egoistyczne…
    bo dla mnie jest waznijesze i wiecej radosci mi sprawia dawanie czegos od siebie…
    cos co pomoze drugiemu człowiekowi…

  6. ciche-marzenia
    ciche-marzenia 03/04/2004

    Ciesze sie…
    A czy to mile???
    Dla mnie raczej egoistyczne…
    Zastanawiasz sie czemu???
    Powiem,ale nie dzisiaj
    Nie jestem pewna czy bys mi uwierzyl…

  7. LukeSky
    LukeSky 02/04/2004

    Dziekuje – to milo uslyszec, ze komus cos daje ten blog i ze ktos nieznajomy potrafi tylko dzieki slowom mnie „polubic”. Dziekuje.

  8. ciche-marzenia
    ciche-marzenia 02/04/2004

    Dzieki za odpowiedz.
    To mile ze zrobiles to…
    Widocznie nie zrozumialam
    o co dokladnie w tym chodzi…
    Wiesz po tym wszystkim co
    uslyszalam takze na studiach
    czasami zastanawiam sie
    co tak naprawde jest znaczy dla mnie prawda, jak widze ja…
    jakie miejsce ma w moim zyciu…
    na pewno dochodze do jednego wniosku…
    ze jest to to w co wierze
    i do czego jestem przekonana,
    albo jakie mam zasady…
    Kazdy wiare, swoje przekonania,czy zasady odbiera w rozny sposob i dla kazdego z osobna jest to jego prawda…
    najwazniejsze jednak jest to
    by nie naginac tego dla wlasnych kozysci…
    Moze zaskocze Cie tym…
    lubie przychodzic na Twoj blog…
    zawsze spotyka mnie jakas niespodzinka…
    i w jakis sposob polubilam osbe ktora sie za notkami kryje…
    Moze uznasz to za przesadzone…
    ale chcialam Ci to
    powiedziec…

  9. LukeSky
    LukeSky 02/04/2004

    Do ciche-marzenia:

    Absolutnie jestem przekonany do pierwszej prawdy. Dla mnie jest albo prawda albo falsz, szczerosc lub nieszczerosc, etc i to ja uwazam, ze prawda istnieje zawsze i ze jest niezalezna od nikogo i niczego a takze uwazam, ze prawde mozna wywnioskowac logicznie.

    Natomiast druga wizja mowi o prawdzie widzianej (dla mnie) bardzo subiektywnie, o wielu prawdach, o niemoznosci znalezienia prawdy, o stosowaniu lub nie logiki.

    Wiec mylilas sie – a myslalem, ze to tak logiczne.

    I nie wiem dlaczego uwazasz, ze Wasz swiat stosuje pierwsza prawde – bo ja osobiscie znam a raczej znalem w znakomitej wiekszosci ludzi, ktorym wlasnie ta druga wizja, z wieloznaczna prawda i z psychologicznym a nie logicznym podejsciem do prawdy, gdzie prawde stosuje sie wtedy, kiedy komus to odpowiada. Dla mnie takie zachowanie jest falszywe, czemu dalem wyraz w poprzedniej notce, specjalnie pokazanej wraz z ta, bo sa w zasadzie uzupelnieniem wzajemnym.

    A to o usunieciu nie napisalem przypadkowo. Chodzilo o to, ze gdy ja pytalem o prawde, gdy bylem sceptyczny, to zostawalem odsuwany przez te moje kochane kobietki.

    Ale to, co napisalas tez jest w/g mnie sluszne, oczywiscie tylko w drugiej czesci.

  10. ciche-marzenia
    ciche-marzenia 01/04/2004

    Wiesz wydaje mi sie,ze jestes przekonany o tym drugim,chociaz jednak jeden albo dwa punkty z pierwszego by Ci tez odpowiadaly(widzisz jednak czarne,albo biale)A swiat wg Ciebie jest przekonany o „pierwszej prawdzie”…
    Niestety problemow nie da sietaklatwo ominac i usunac…
    Jak je usuwasz w podswiadomosc to one w najmniej odpowiednim
    momencie sie pojawiaja…
    szczegolnie wtedy kiedy myslisz i jestes pewny, ze sie ich pozbyles…
    Dlatego najlepszym sposobem
    jest konfrontacja z nimi
    wiem…powiesz „latwo sie jej mówi”niestety taki jest stan rzeczy…

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.