Naciśnij “Enter” aby skoczyć do treści

Nie-wyjątki.

Wspólne marzenia są jak szyba, na której z obu stron dopisują własne literki dwie osoby, tak by to co powstaje tworzyło całość. Jednak jeśli jedna z nich zbije tę szybę, to większość odłamków rozbitego szkła zrani tę drugą. I niewazne czy ta pierwsza chce tego czy nie i czy jest tego świadoma lub nie. To i tak sie stanie.
Wiec….
nigdy nigdy nigdy wiecej marzeń!

2 komentarze

  1. Dimmea
    Dimmea 24/07/2002

    Czasami marzenia trzymaja nas przy zyciu… nie mozna ich tak poprostu wymazac …. niegdy wiecej marzen? co to by bylo za zycie? nudne i szare jeszcze bardziej niz jest. szare? raczej czarne. za duzo czerni jest na swiecie. Nie rezygnujmy z marzen … warto czasem nawet jesli nie ma tej drugiej strony zimnego szkla… zawsze ktos moze tam sie znalesc… i wypelnic brakujace luki

  2. shila
    shila 23/07/2002

    No i sie zgadzam z toba… przynajmniej z pierwsza czescia…

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.