Jesli zycie jest jak ciagla pogon za samym soba poprzez mgle, to czasami zaczyna sie juz nie odrozniac mroku glebin od jasnosci na powierzchni…
Nie zawsze sie wie, czy wyplywajac na powierzchnie tak naprawde nie tonie sie jeszcze bardziej…
Myśli ulotne, myśli jedyne w słowa utkane.
Jesli zycie jest jak ciagla pogon za samym soba poprzez mgle, to czasami zaczyna sie juz nie odrozniac mroku glebin od jasnosci na powierzchni…
Nie zawsze sie wie, czy wyplywajac na powierzchnie tak naprawde nie tonie sie jeszcze bardziej…
naucz sie tanczyc we mgle
wtedy poczujesz delikatne musniecie…rozkoszy, szczescia, bolu …wszystkiego…
…musniecie zycia
a moze ta pogon, to toniecie w mgle, bladzenie, nieswiadomosc i sama niepewnosc to iluzja…
jak i iluzja staje sie nasz codzienny zywot
jak mowisz..pogon…za niepamiecia
za dotykiem pozbawionym mglistego otozcenia
za czystoscia
prawda-soba
ale..skazanym na wieczne bladzenie..
nikt nigdy siebie nie odnalazl..
mgla..zawsze spowijala…zawsze..
mgla jest piekna..