Naciśnij “Enter” aby skoczyć do treści

PostPodPrzemyślenia

Po lekturze mojego własnego bloga i zaglądnięciu do Wayback Machine dopadły mnie przemyślenia i wspomnienia.

Na swój sposób jest mi smutno. Jest mi dobrze w tym miejscu życia w jakim się znalazłem. Bez żadnego ale, choć wiele zmian powinno nastąpić.

Smutno mi z powodu, który nie potrafię nazwać. Może po prostu odczuwanie przemijania już tak się wyraża.

I nie chciałbym cofnąć czasu, najwyżej skrócić ten czas jaki musiałem przeżyć by być tu, w tej teraźniejszości i w tym życiu.

I to nie tak, że chciałbym wymazać siebie, czy innych takimi, jakimi byliśmy kiedyś, co czuliśmy, w co wierzyliśmy i co mówiliśmy. Ja już z tym czasem się pogodziłem i zatrzymałem dawno temu. Kilka spraw mi w tym pomogło. Dobrych i złych.

Chciałbym jednak a nie mogę, przeprosić wszystkich za negatywne emocje, jakich byłem źródłem. Byłem wtedy tak uczuciowy i tak emocjonalnie żywiołowy, że parzyłem osoby mi wtedy bliskie. Nie wszystkie, nie zawsze i nigdy z premedytacją.

Nieraz decyzje jakie podejmowałem, lub ich zaniechanie raniło, o czym nie dowiem się nigdy, albo dowiadywałem się po długim czasie.

Może smutne jest to, że podsumowując ten czas, szalka wagi wygina się za bardzo w ostatecznym rozrachunku w negatywne rejony.

A może to ta noc jest dziwna. Jestem daleko i od domu i od mojej Ani. Sam na sam z myślami i od kilku godzin powinienem spać, bo raniutko wstaję i czeka mnie prawie cały dzień w samochodzie.

Pozdrawiam a wszystkich, którym wyrządziłem krzywdę i wywołałem łzy po czasie przepraszam.

Jeden komentarz

  1. ~zielonooka
    ~zielonooka 19/07/2014

    znów tu wracam, jak przestępca na miejsce zbrodni…
    zupełnie przez przypadek (tylko, że nic się nie dzieje przez przypadek) trafiłam na brązowy notes, pełen bliskich zapisów i ….
    nie powinnam już nic pisać, nic mącić
    gardło mam ścisnięte, oczy pełne łez i wielki ból w sercu
    myślę, że już dawno mi wybaczyłeś, ja wciąż nie mogę, nie potrafię, a może po prostu nie chce

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.