Pragnę krzyczeć…obwieścić…prawdę…a nie mogę…nie wolno…
System…
Chcę wariować, ale nie pozwolę sobie na to…zasady…ludzie…
System…
Chciałbym pisać…ale to co piszę nic nie znaczy…nie powinienem…nie potrafię…nie mogę…
System…
Zwrócić uwagę…pisać…po prostu…nie mogę oddać klucza wszystkim…a prawie nikt nie rozumie…sam nie rozumiem…zamknięte oczy…zapomnieć…nie chcieć…trwać…
System…
Iść dalej…
System…
Zostać tu…
System…
Gdzie się nie ruszę tam…
System…
Trwać…
System…
Pragnąć…
System…
Kochać…
System…
Szczęście…
System…
A…
System…
B….
System…
C…
System…
…
System…
Muszę postawić kropkę…
System. Koniec…”ja” i ja to jedno…jestem soba…
Jak dopisać ostatnie linijki…
Pokonać System…
System to przecież…”ja”
D…
System…
Tak..będzie..kiedyś, gdy marzenie spod powiek stanie się rzeczywistością i poczekam na Ciebie przy dzbanku złota, bo ponoć tam gdzie się wybiorę można go odnaleźć.
… nie mialo byc tak… nie pozwole na to .. nie zgadzam sie ..nie ty .. z toba bedzie inaczej.. normalniej wspanialej..obiecales pamietasz?…
z oderwanych słów całość złożyć znów, system niezawodny, system wygodny, system niebolesny, system trwały, choć kruchy