Naciśnij “Enter” aby skoczyć do treści

Rzeczywistosc

Mrugajacy czerwony napis na maszynie do gry, w tle slychac odglosy telenoweli, dym z papierosa zatknietego na popielniczce powoli unosi sie do gory i odglos chlodziarki szumiacej za kontuarem.
Wczoraj bar tetnil zyciem. Glosy, piwa, papierosy, ludzie. Teraz wypelnil sie zabijana sztucznie martwymi urzadzeniami cisza.
Wcisniety w otaczajaca zielen scian siedze przy stoliku piszac na kawalku cienkiego papieru te slowa. Wlasnie przerwal moja zadume nad tym co chcialbym napisac sprzedawca sciereczek ze sztucznych wlokien. Gdyby tak potrafily wycierac nie tylko wszystkie rodzaje powierzchni ale ludzkie mysli i wspomnienia wykupilbym caly zapas.
Z tla wylowilem pikanie aparatury podtrzymujacej zycie. To znowu odglos serialu w telewizji.
Tak latwo wierzyc w sens wlasnego zycia stojac tuz nad krawedzia. Tak prosto jednoczesnie zapomniec o nim, gdy brakuje celu i nadziei, ze jakikolwiek nowy dzien przyniesie cokolwiek nowego, wniesie nie tylko wesolosc przykrywajaca zatruty mysleniem i rzeczywistoscia umysl, ale takze chocby drobina prawdziwego szczescia.

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.