Siec, siec, siec….
Kraze w niej… znajdujac strzepki siebie…
We wtorek chcialem napisac, ze koncze z Siecia – definitywnie.
Skonczyly sie praktyki, na ktorych mialem dostep a 1.5 godziny pare dni w tygodniu to za malo.
Juz nie moge przegladac tylu blogow, nie moge szukac… szukac sam nie wiem czego.
Moze zrozumienia…
Moze wybaczenia…
Moze…
siebie