To słowa które dostałem z listem… realnym listem w realnym świecie…
Bardzo mi się podobają więc je umieszczam tutaj…
Mam nadzieje, ze osoba, ktora je napisala nie pogniewa sie na ten oczywisty plagiat…
„Każdy rodzi się stworzony do miłości, aby kochać i być kochanym.
Często jednak od początku drogi życia jest zmuszony tulić się do ściany…
Zadaję sobie pytanie, czy gwiazdy są oświetlone po to, aby każdy mógł pewnego dnia odnależć swoją?”
dziekuje… chcialam zeby to bylo wazne nie tylko dla mnie…
Witaj!szczęściarz z ciebie, że takie listy ląduja w twej skrzneczce marzeń. Tak myślę, że z nas każdy przynajmniej raz w życiu tuli sie do ściany. Sa nawet tacy, którzy to czynią 365 nocy w ciągu roku, albo przez całe życie. Nie wiem w jakim jestes wieku, nie wiem czy możesz pamiętac, ale dziesięc lat temu w tym zwariowanym świecie żyło się prościej. dziś: Jestesmy sami, w okół nas są tylko ludzie. To nie komunały: W tej aroganckiej rzeczywistości, pełnej lęków i niepewności liczy się(mam nadzieję, że jescze się liczy) tylko przyjaźń, miłość i rodzina. Kiedyś myślałam, że człoweik może byc sam. Ale nie może. Klawiatura to skąpy erzatz. Niestety. Trzeba się więc uczyc przyjaźnic i uczyc kochać. Kto wie może wtedy przestaniemy się czuc tacy niepewni, tacy samotni, tacy niesłuchani przez nikogo. Pozdrawiam
Snobka