WILLIAM BUTLER YEATS
„Tkaniny niebios”
„Gdybym miał niebios ozdobne tkaniny,
Z haftem złotego i srebrnego światła
Ciemne, półmroczne, błękitne tkaniny
Nocy, przedświtu i dziennego światła,
Rozpostarłbym je, rzucił pod twe stopy:
Lecz mnie, żebraka, stać tylko na sny;
Rzuciłem rozpostarte sny pod twoje stopy;
Stąpaj ostrożnie – depczesz moje sny.”
przekład nieznany
Poeta pragnie szaty niebios
Gdybym miał niebios wyszywaną szate
Z nici złotego i srebrnego światła,
Ciemną i bladą, i błękitną szatę
Ze światła, mroku, półmroku, półświatła,
Rozpostarłbym ci tę szatę pod stopy,
Lecz biedny jestem: me skarby — w marzeniach,
Więc ci rzuciłem marzenia pod stopy;
Stąpaj ostrożnie, stąpasz po marzeniach.
przekład – Leszek Engelking
(Wiatr pośród trzcin, 1899)
Poeta pragnie szaty niebios
Gdybym miał niebios haftowane szaty,
Złotym i srebrnym przetykane światłem,
Błękitne, ciemne, przydymione szaty
Nocy i światła, i półświatła,
Rozpostarłbym je pod twoje stopy.
Lecz jestem biedny, mam tylko sny,
Moje sny ścielę pod twoje stopy,
Stąpaj więc lekko, bo stąpasz po snach.
przekład – Ludmiła Marjańska
PS: Ogladaliscie Equilibrium? Tam byl wlasnie cytat z tego wiersza. Nie wiem dlaczego, ale bardzo mi sie spodobal, stad i on tutaj teraz.
„Urok tego, co trudne”
„Urok tego, co trudne, wciąż wysusza soki
W moich żyłach, wrodzoną pogodę odbiera
I żywiołową radość z serca mi wydziera.
Coś dolega źrebcowi, chociaż pod obłoki
Zwykł skakać na Olimpie od chmury do chmury,
Choć święta krew w nim płynie. Gdy bicz dotknie skóry,
Drży, spływa potem, rzuca się na boki,
Jakby wlókł drogą tłuczeń. Więc przeklinam sztuki,
Które znów po swojemu wystawią nieuki,
Utarczki z każdym durniem i łotrów wyskoki,
Ten cały świat teatru, kierowanie ludźmi.
Przysięgam, jeszcze zanim świt sie zbudzi,
Będę w stajni i wyrwę z niej rygiel bez zwłoki.”
przekład – Ludmiła Marjańska
pierwszy przeklad jest baranczaka… zreszta najlepszy -jak wszystie jego przeklady
Nie wiem czy powinienem tutaj coś komentować, nie wiem czy ktoś to przeczyta, ale musiałem napisać, więc jeśli sobie nie życzysz tego komentarza to wybacz że go wystawiłem. A musiałem napisać z tego względu że również spodobał mi się ten wiersz w tym filmie i właśnie szukałem go aż znalazłem tutaj. Coś pięknego choć ja znałem w wersji „nic prócz snów nie posiadam więc rozpostarłem je pod twoimi stopami. Lekko stąpaj, traktujesz moje sny” lub jakoś podobnie bynajmniej takie było tłumaczenie. Świetna strona, życzę wytrwałości w jej dalszym tworzeniu. Pozdrawiam