”
To juz jest koniec
nie ma juz nic
jestesmy wolni
mozemy isc
to juz jest koniec
mozemy isc
jestesmy wolni
bo nie ma juz nic
robaczek w swej dziurce jak docent za biurkiem
i pszczolka na kwiatkach jak kontrol w tramwajach
tak dlubie i gmera napisze wymysli
obejdzie wokolo zabrudzi wyczysci
i krzaczek przy drodze i brat przy maszynie
jak noga w skarpecie sprzedawca w
kantynie
kamyczek na polu i straznik na strazy
lodowka wciaz ziebi kuchenka wciaz parzy
a po co tak dlubie i dlubie
a za co a za co tak mysli i skubie
i tak sie przyklada i mowi z ekranu
i bredzi latami wieczorem i rano
To juz jest koniec
nie ma juz nic
jestesmy wolni
mozemy isc
to juz jest koniec
mozemy isc
jestesmy wolni
bo nie ma juz nic
„
puścili nam tą piosenkę na koniec podstawówki:))