„Zobacz swój kamienny wzrok
Zobacz zwitek cierni w boku swym
Ja czekam na ciebie
Kuglarska sztuczka i zrządzenie losu
Na łożu z gwoździ kazała czekać mi
I czekam….bez ciebie
Z tobą lub bez ciebie
Z tobą lub bez ciebie
Poprzez sztorm łapiemy brzegu się
Dajesz wszystko to, ale ja więcej chcę
I czekam na ciebie
Z tobą lub bez ciebie
Z tobą lub bez ciebie
Nie potrafię żyć
Z tobą lub bez ciebie
A ty zdradzasz sama siebie
A ty zdradzasz sama siebie
A ty zdradzasz
A ty zdradzasz
A ty zdradzasz sama siebie
Z tobą lub bez ciebie
Z tobą lub bez ciebie
Nie potrafię żyć
Z tobą lub bez ciebie
Związane ręce mam
Ciało me posiniaczone jest, zostawiła mnie z
Niczym do wygrania
I z niczym do stracenia
Z tobą lub bez ciebie
Z tobą lub bez ciebie
Nie potrafię żyć
Z tobą lub bez ciebie”
Ostatnio słucham tak często tej piosenki. Poznałem ją, odkryłem na nowo dzięki Komuś. Ostatnio nie mogę nic pisać, więc postanowiłem wkleić choćby ten tekst… Choć ta muzyka jest inna od tej jaką słucham wciąż, choćby w tej chwili….
pomysle nad tym …
Hmm, proponuje Ci skupic sie bardziej rowniez na piosence „Acrobat” z albumu „Achtung Baby”. Mam do niej gleboki sentyment i mysle, ze znajduje sie tam cos takze dla Ciebie.
Pozdrawiam!
„…don’t let the bastards grind u down…”