Szeregiem słów spisana ścieżka, tęsknoty, pragnienia… marzenia… Nieprzespane myśli i niezapisane nigdy słowa zapisane w poprzek mojej drogi straszą swoim szykiem, zawsze przestawnym, wiecznym na opak. Ścieniowane życie domaga się swoich praw, swojej egzystencji i bytu, wbrew rozsądkowi starając się uciec spomiędzy metafor i wiecznej gmatwaniny starczo-dziecięcych słów.
3 komentarze
Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi
Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.
Podstawową moją zasadą jest ta, która mówi, że są jedynie jednostki, nie ma slowa wszystkich, nie ma nas, nie ma was, bo kazdy jest tylko soba… pojedyncza, czasem samotna posrod swoich mysli, unikalna jednostka…
Dawno nie rozmawialismy, ale widze, ze wiele sie nie zmienilo:))))
Niestety ja tego o sobie powiedziec nie moge.
Widze ze Ty sie jakos trzymasz, mam nadzieje, ze w koncu ze soba pogadamy bo brak mi tych rozmow.
TRZYMAJ SIE CIEPLO I CALO:)))
spacer bulwarami ktorego nie bylo, nieodwiedzone knajpy, niewypite piwa, niewypowiedziane slowa, nieodbyte spotkania, nieprzespane noce, to wszystko tworzy nas…