Naciśnij “Enter” aby skoczyć do treści

Wsluchalem sie jadac samochodem…. ot tak…

„Są granice słów, kiedy granic brak
Nie wiem czy to wstyd, że mi wiary brak
Gdy otwiera drzwi niewidzialny klucz
Czy zabraknie nam wyobraźni znów?

Tyle zwykłych lat i niezwykłych dni
Czy pamiętasz jak powiedziałaś mi?
„Najważniejsze to, co przed nami gdzieś
Rany goi czas, tak od zawsze jest”

I nie pytaj o nic, przecież dobrze wiesz
Dałaś mi cały świat, choć nie byłem tego wart
Każda noc, każdy sen tak do bólu rani mnie

Teraz mówisz mi – to był tylko żart
Poukładał się jakoś dziwnie świat
Za zasłoną rąk niknie twoja twarz
Ten znajomy cień, wyobraźni czas

I nie pytam o nic, przecież dobrze wiem
Dałaś mi cały świat, choć nie byłem tego wart
Każda noc, każdy sen tak do bólu rani mnie
Płoną w nas gorzkie łzy, nie odkupi ich już nikt
W biegu dni traci sens to, co najpiękniejsze jest

Dałaś mi cały świat, choć nie byłem tego wart
Każda noc, każdy sen tak do bólu rani mnie
Płoną w nas gorzkie łzy, nie odkupi ich już nikt
W biegu dni traci sens to, co najpiękniejsze jest
Płoną w nas gorzkie łzy, nie odkupi ich już nikt
W biegu dni traci sens to, co najpiękniejsze jest”
Na granicy – Lady Pank

4 komentarze

  1. Anonim
    Anonim 12/12/2002

    dziękuję za e-maila

  2. m
    m 10/12/2002

    Wiem ze to sie ma nijak do tej notki , ale gdzies napisac musze , oproznij sobie skrzynke 🙂

  3. wiesz kto
    wiesz kto 10/12/2002

    dlaczego wciąż to robisz?
    dlaczego każda moja myśl wywołuje w Tobie takie reakcje?
    czy mam przestać pisać?
    boli mnie to co piszesz, zdajesz sobie z tego sprawę?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.