Naciśnij “Enter” aby skoczyć do treści

Zakurzone listy.

Byłem zawsze tym ostatnim, którego chciały zranić.

Szkoda tylko, że zawsze raniły…
.tak głęboko…
..do kości..
…przerysowujac mój świat w coraz posępniejsze kolory.

A poźniej zostawiały samemu sobie…
..bo nie potrafiły znieść nowego mnie..
.stworzonego ich rękoma…
..słowami..
…i czynami mnie.

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.