Tw.Zmierzający do zera półokres rozpadu radosnych złudzeń jest odwrotnie proporcjonalny do ilosci spotkanych osób.
Po przekształceniu:
im-wiecej-osób-wcześniej => tym-mniej-wiary-poźniej
Myśli ulotne, myśli jedyne w słowa utkane.
Tw.Zmierzający do zera półokres rozpadu radosnych złudzeń jest odwrotnie proporcjonalny do ilosci spotkanych osób.
Po przekształceniu:
im-wiecej-osób-wcześniej => tym-mniej-wiary-poźniej
to nie prawda. ludzie wlasnie daja nam wiare, bo z natury sa dobrzy. jesli tak nie jest problem tkwi w nas, w naszych zludzeniach itp. przestan oczekiwac od ludzi by czytali w Twoich myslach i spelniali Twoje widzimisie. Jak wiesz nic oprocz smierci nie jest pewne. nie ludz sie. zrozum swiat takim jaki jest. To łatwe. wystarczy okrzyk „aha”. prawdy nie da sie wyrazic slowami.