Naciśnij “Enter” aby skoczyć do treści

Pisz…po prostu pisz mój umyśle…jesteś tu sam…

Pisać…nie pisać…trywialne. Mówić…nie mówić…banalne. Cóż więc robić…Czy nie moge po prostu…poszybowac.. na skrzydlach fantazji, marzen jak dawniej. I skoczyć.. w otchłań mojego ja…Marzenia były wtedy…a teraz…rzeczywistość przyszla pod moje drzwi i puka…

6 komentarzy

  1. LukeSky
    LukeSky 23/05/2001

    Moze lepiej nie otwierac..? a jesli czeka..tylko kostucha z ostatnim zyczeniem?

  2. kaja
    kaja 23/05/2001

    mozesz wcale tego nie poczuc mozesz nawet nie wiedziec czy to szansa..otworz moze ktos tam na ciebie czeka..

  3. LukeSky
    LukeSky 22/05/2001

    Jestem rakiem..boje sie wszystkiego..czego nie jestem pewien i czego nie moge przewidziec..A zycia nie da sie przewidziec..to jego urok i przeklenstwo..bardziej urok..Rzeczywistosci tez..Pieknie jest marzyc..Jeszcze piekniej spelniac marzenia..Ale czy dla rzeczywistosci poswiecic caly swiat? Misterny,staly,szary i tak nieprawdziwy…A czy otworze..Jesli poczuje, ze to jest szansa…tak

  4. Kasiulka
    Kasiulka 19/05/2001

    Trzeba twardo stapac po ziemi…a rzeczywistosc…czyz nie mozna sie z niej wyleczyc?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.