„Nie tracę nadziei dopóki oddycham.”
Nie tracę, bo nadzieja jest jednak ważną rzeczą. Ona w końcu umiera ostatnia. Tak mówią.
Musze zmienić styl pisania. Może za bardzo się staram. Bo o życiu trzeba pisać chyba jak o zwyczajnej rzeczy. Bo w końcu to jest zwyczajna rzecz. Jak wszystko czasem potrafi cieszyć, czasem zasmucić, czasem pokonać.
Mnie pokonało, sam się pokonałem ale…może a nuż, kiedyś coś się zmieni…Życzcie mi tego…choćby mnie już tutaj na Sieci nie było więcej.
Piotrze klucz to Ty juz masz wiec otworz te drzwi,przekrocz ten prog po drugiej stronie teczy:)))
no wlasnie ten swiat to swiat prosty, prawdziwy ze zwyczajnymi ludzmi takimi jak ja:))))ja tez czasem potrzebuje wsparcia…..
Ehhh miauczek-ale jesli tych rzeczy jest tak malo a tych zlych tak wiele, ze te zle przeslaniaja te piekne. Jak sie nauczyc widziec i pamietac tylko piekne chwile?
A jesli wciaz jest bardzo zle, tylko Ty o tym nie wiesz? Jesli zlo w moim zyciu trwa wciaz i wciaz a ja nie potrafie sie go pozbyc, znalezc klucz, by wyrzucic „klucz”, ktory mnie meczy?
A tak w ogole, nie musisz sie ukrywac pod innym nickiem, naprawde, i tak widac adres. Jeszcze ktos pomysli, ze sam sobie pisze komentarze:)) Czy zastanawiales sie kiedys, dlaczego to robisz?
Witaj…hmmm… co to za „brednie” ze jestes niepotrzebny??? nie musisz byc potrzebny calemu swiatu .. ale jestes potrzebny wielu innym osobom….. czy to nie wystarcza??? mysle ze to dobry poczatek…na reszte swiata przyjdzie czas puzniej….. co do stylu pisania…to hm… wedlug mnie ostatnio za duzo cytatow….wiecej od siebie Luki….zycie….czy zwyczajna rzecz??? NIE! to nie jest zwyczajna rzecz w koncu zdaza sie tylko raz kazdemu z nas… i nigdy nie wiadomo co bedzie jutro…nie jest przewidywalne… mimo tego ze czasem jest „do kitu”.. i tak jest piekne….hmmmm.. i kto to mowi?… nie jestes egoista.. kazdy lubi mowic o milych zeczach ktore mu sie zdazyly i za ktorymi teskni……..
Wydaje sie niepotrzebny nawet tym niewielu osobom, ktore tak moga uwazac…wiec juz dalem spokoj z bycia potrzebnym calemu swiatu. Bo moze czas zebym byl choc na chwile potrzebny samemu sobie. Tak latwo dawac innym rady a tak trudno cos zmienic w swoim zyciu:( Jestem w dodatku strasznym egoista…mowiac zbyt czesto o sobie, obdarzajac swoimi myslami i przezyciami innych…a nie chce tego.
Kaju…ja bede zawsze. Jesli to powiedzialem, to sie nigdy nie zmieni i nie wycofuje sie z tego i nigdy nie wycofam.
wciaz mi obiecujesz ze nie odejdziesz a nie potrafisz o niczym innym myslec nie rob z siebie takiego pepka swiata to ze jestes potrzebny jednym nie znaczy ze bedziesz zbawial caly swiat ze bedziesz potrzebny wszystkim kiedys obiecywales ze zawsze bedziesz a teraz sie z tego wycofujesz …