Naciśnij “Enter” aby skoczyć do treści

Ksiezycowi ludzie…

Ksiezycowi ludzie chodza miedzy Wami, przygladaja sie, obserwuja i… czuja.
Czuja powiew wiatru na skroni, czuja deszcz padajacy na dlonie… Patrza w chmury widzac tysiace opowiesci… Sluchaja muzyki by poczuc jej brzmienie, jej moc i echo serc bijacych w piersi…
Patrza w oblicze ksiezyca czujac przemijanie chwil i lat… Nie mysla duzo o zyciu, w zamian czuja zycie, odbierajac je wszystkimi zmyslami i swoim sercem… Bo to serce karmione promieniami sily odbitymi od serc innych ksiezycowych ludzi jest ich przewodnikiem i katem jednoczesnie i to ono pozwala im biec ku horyzontowi zdarzen… przyszlych i terazniejszych…
Biec pomimo niecheci innych i trwogi przed kazda chwila…

2 komentarze

  1. LukeSky
    LukeSky 02/09/2001

    Ksiezyc jest chyba przykladem przyjaciela na ktorym mozna sie wzorowac. Nie ocenia, nie komentuje zbednie, nie stara sie wplywac na zycie ludzi. On po prostu obserwuje, widzi co sie dzieje i duma sobie gdzies tam daleko… Usmiechajac sie tylko czasami z niedowierzaniem widzac poczynania ludzi na dole. Ich troski, zludzenia, tesknoty, pragnienia, realizowane marzenia, piekne chwile, smutne watki, poplatane losy . Widzi wszystko.
    Ale czy tak naprawde taki powinien byc przyjaciel?
    Czy az tak odlegly…

  2. kaja
    kaja 21/08/2001

    pamietasz o ksiezycu… tylko on widzial i tylko on wie … wie duzo o nas o innych ludziach ale jest najlepszym przyjacielem jakiego mozna sobie wymarzyc … nigdy cie nie zdradzi choc wie o tobie tak wiele i zawsze cie wyslucha przytuli i USMIECHNIE SIE …

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.