Naciśnij “Enter” aby skoczyć do treści

LukeSky

Kim jestem, kim bylem, kim może będę?
Nie wiem, choć zastanawiam się jaki ja sam jestem. Ktoś mówi, że zna mnie lepiej niż ja sam siebie znam… Ale jak można mnie znać. Jak w ogole można poznać jakiegokolwiek człowieka i wiedzieć o nim na tyle dużo, by nie być zaskakiwanym czy wciąż zdziwionym tym jak żyje, jak myśli, kim jest….
Czy ratunkiem jest jedynie ciągła nieufność, sprawdzanie każej nowo poznanej osoby…Małe państwo policyjne w środku umysłu?

2 komentarze

  1. Visualka
    Visualka 09/10/2001

    hmm…wydaje mi sie ze my sami najlepiej sie znami…chociaz i tak nie do konca…kazdego dnia spotyka nas cos nowego i walczymy, i nigdy tak do konca nie bedziemy wiedziec jak sie zachowamy….jesli chodzi o nieufnosc…to chyba normalne…ze mamy blokady przy nowo poznanej osobie, i boimi sie zaufac…ja mam tak caly czas, ale przyznam sie szczerze, ze nawet nie potrafie czasami nawet najblizszym zaufac…
    Pozdrawiam!

  2. Siobhan
    Siobhan 08/10/2001

    dawno mnie tu nie bylo :))) pozmienialo sie i bardzo mi sie podoba :))

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.