Czas..płynie, jest gdzieś obok, przeplata się i zawija. Ale czas jest tylko pojęciem względnym. Wszystko co się dzieje dla mnie ma jeden z powodów zwiazany z czasem. O czym mysle?
Kazdy z nas ma swoj wlasny czas, ktory plynie wolniej lub szybciej i przeplata sie z czasem innych ludzi. Tak czuje. Ale jednoczesnie czasami tego czasu brakuje i jesli w tym momencie ktos dodatkowo zabierze choc kilka sekund…
Sciezki ludzi sie przeplataja, czasmi zabieramy komus pare sekund, innym razem dodajemy. Nigdy nie wiadomo, czy to jest dobre czy zle. Bo jesli komus dodamy kilka sekund lub zabierzemy, to moze on wkroczyc na calkiem inna sciezke, idac o te kilka sekund wczesniej lub pozniej zmieniamy jego przyszlosc. Na lepsze lub gorsze.
Jesli na lepsze – nawet sie o tym nie dowiemy ale jesli na gorsze, to mozna poczuc sie winnym wprowadzenia zmiany o takich skutkach…
Nie zawsze tak jest, wiekszosc ludzi nie obchodzi to nic a nic, ale ja jesli juz odkryje, ze tak wlasnie sie stalo, ze zabralem lub dodalem te wazne kilka sekund i zmienilem czyjas przyszlosc na gorsze zawsze czuje sie winny.
i wlasnie to w Tobie jest takie dobre
Nio peeewnie :)))
Cmok na optymizm :))))))))
podziałało choć ciutkę? 😉