Wczoraj..wczoraj było prawie takie jak wszystkie inne dni. Uczelnia, Sieć i poszukiwanie „czegoś”. Zabrnałem też..w blogi, tak to ujmę. Kolejne linki, kolejne osoby, problemy, uczucia, odczucia. Zwyczajne notatki, filozoficzne przemyślenia. Szukałem idąc wciąż dalej i dalej. Czytałem, przemyśliwałem, czasami zostawiałem komentarz. Ale tak poznając teksty coraz to nowych osób…zacząłem się zastanawiać, dlaczego w blogach ktore widzialem…odkrywalem cos, co choc potrafilem zrozumiec i nawet w jakims tam sensie odczuc samemu (ehhh ta moja empatia) to jednak do konca nigdy nie bedzie mi po drodze z takimi przemysleniami, pragnieniami, marzeniami jakie tam znalazlem i jakimi osoby ktorych blogi odwiedzilem podzielily się ze światem..Nie wiem dlaczego, a może aż za dobrze wiem dlaczego…
2 komentarze
Skomentuj kaja Anuluj pisanie odpowiedzi
Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.
… wkrotce juz innym wzrokiem patrzec, inaczej widziec, krzyk pelen bolu, rozpaczy, nie milknacy, krzyk nieslyszalny dla zwyklych uszu…
ty inny jesteś
on inny jest
ona inna też
twoje życie
twoim jest
a oni tylko planetami