Za bardzo boje sie odgrzewac na nowo uczucia, ktore staralem sie wygasic juz na zawsze w sobie.
Mowia, ze historia lubi sie powtarzac…
Moze wlasnie dlatego tak trudno znow zawierzyc slowom i poddac sie uczuciom, ktore zaczely sie powoli budzic we mnie, by w ktoryms okreslonym dokladnie, choc nie przezemnie, momencie znow zaczac zanikac.
Zanikac, gdy wyobrazenie o mozliwosci ich glosnego wypowiedzenia stracilo racje bytu, stracilo sens i przestalo byc mozliwe.
Mowia, ze historia lubi sie powtarzac…
Moze teraz boje sie, ze po tym jak ktos potraktowawszy mnie dawno temu jak zabawke, ktorej marzenia sie nie liczyly i uczucia ktorej zostaly zdeptane z zemsty za bledy nieznanych mi ludzi, historia znow sie powtorzy. Nie tak, nie w taki sposob. Ale chocby tak, ze znow uwierze w cos czego nigdy nie bylo…
A moze nawet ja uwierzylem, mimo realnym przeczacym temu faktom, ze to zaistnialo.
Ale pewnosci juz nigdy nie bede miec.
Mowia, ze historia lubi sie powtarzac.
szczesliwy jest ten kto ma pewnosc ale czy mozna miec ja 100% ? …chyba nie wiec nigdy pewnosc sie nie ma …
uwierz.
nie pozwol,by uczucia zanikaly.
to jedyne, co jest wazne.
Nie zawsze….
historia lubi się powtarzać?
🙁
ryzyko na stale jest wpisane w nasze zycie. Kazdego dnia kazdej chwili ryzykujemy zycie, zdrowie i nie zauwazamy nawet, jak blisko jestesmy od tej cienkiej lini dzielacej nas od smierci. Dlatego warto probowac i narazac sie ciut bardziej na niepowodzenia lub kleski. Jezeli bedzie nam pisane przegrac to przegramy ale do bolu z czasem sie mozna przyzwyczaic. Zas jesli sie uda to wtedy… coz, czlowieka podobno nie mozna zniszczyc. Wierze w to i probuje choc boli. moze warto by tez zaryzykowal? w sumie niewiele mozesz stracic… pozdrawiam
Nie bój się próbować..
bo warto jest próbować..
chociażby po to,zeby uzyskać pewność, że nie było watro..
pozdrawiam ciepło
kobietka