Naciśnij “Enter” aby skoczyć do treści

Znaleźnik.

Siadlem sobie i mysle, mysle co napisac.
Nie chce znow pisac o bolu, o przeszlosci, o zludzeniach. Wrzucilem to do jednego worka i jak na razie tylko przez jakies szpary sie czasem przemyka do mojego umyslu.
Ja wiem, Ty wiesz, one wiedza, kazdy wie, wiec po co.
Czytacie to, czytasz Ty, ja, czyta ktos tam jeszcze. Czytacie, a czy cokowliek rozumiecie? Wiem, kazdy rozumie inaczej, kazdy na swoj sposob i po swojemu. Kazdy inaczej, czyli byc moze kazdy zle…

I tyle na dzis.

4 komentarze

  1. viva2002
    viva2002 23/03/2004

    bo tak naprawde… to kazdy człowiek jest do siebie podobny… i w wiekszej czesci… potrafii zrozumiec o co chodzi Tobie… pozwol mu tylko to wypowiedziec…

  2. PannaNikt
    PannaNikt 22/03/2004

    Racja – każdy rozumie na swój sposób, ale nie wykluczone, że Ktoś gdzies tam naprawde Cię rozumie i chciałby choć troszke ukoić Twój ból…
    Wiem, że to trudne, ale postarj się nie żyć przeszłością.. wiem, ze tw wszytko wydarzeni bardzo mocno się w Tobie zakorzeniły…. ale postarj się…. Zycze wielu sił – potrzena Ci ich!
    Pozdrawiam…
    i czekam… ;]

  3. ciche-marzenia
    ciche-marzenia 22/03/2004

    To taki sobiev tekst:
    Milczenie to tekst,
    ktory niezwylke łatwo
    jest blednie
    zinterpretowa
    J.Tuwim

  4. Eve
    Eve 21/03/2004

    Czasem można rozumieć… a czasem nie… nikt nie żyje Twoim życiem… ja tu odnajduję część siebie… choć to nie moje życie… więc jak to możliwe…?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.