Za blaskiem oczu ukryty wszechświat,
niezbadana kraina, świetliste szlaki,
jeziora okryte mrokiem, niebo i piekło.
Zacieniony rzęsami, okrywany powiekami
zawsze niepoznawalny, nieodgadniony.
Świat drugiej Osoby.
Miliony słów utajnione po wieczność
z nadzieją ich wypowiedzenia.
Delikatna struktura utkana z myśli,
wyjaśnienie której zajęłoby tysiące lat
mówienia, pisania, spojrzeń, dotknięć.
Tak ograniczenie swym człowieczeństwem
stłamszeni i osaczeni
niemożliwościa przekazania samych siebie
wciaż poszukujemy pośród naszych losów
zrozumienia.
zrozumienia, akceptacji i milosci choc znalezienie ich zajeloby nam tysiac lat… a my wciaz zapatrzeni w te idealy jak glupcy i slepcy po omacku i tak ich poszukujemy …
znalesc zrozumienie w drugiej istocie to jakby upragniony puzzel w koncu pasowal do ukladanki
a czy mamy szansę je znależć?…
Hmm.. ladne :] Naprawde, i widze, ze ktos tak samo jak ja lubi piekne slowa ..:-) Nice to k’now ..:]
piękne.
brak słów…