Naciśnij “Enter” aby skoczyć do treści

Znalezione…

„Nigdy nie mów nigdy”

„Nigdy nie mów „nigdy”
i nigdy nie mów „zawsze”
to dwa największe kłamstwa
jakie poznał świat.
Mówisz „na zawsze razem” i „zawsze zakochani”
„nigdy Cię nie zranię, nigdy nie opuszczę”
Bredzisz, lecz naiwność mija
Nie daj się zabić za złudzenia
Mów raczej „dziś” „w tej chwili”
„Teraz” zastąpi każdą przeszłość
i wszystkie dni następne.
Może wtedy słowo „koniec” nie zaboli.”

Mam nadzieję, że autorka tego wiersza nie będzie mi miała za złe, że umieściłem go tutaj… Przy okazji poszukiwań w Sieci znalazłem Jej stronę…i zatrzymałem się na długi czas…
Źródło…czyli jak dla mnie skarbnica

9 komentarzy

  1. panama
    panama 03/06/2007

    swietne jest to prawda jakich mało nigdyy nie znamy dnia nastepnego. i nigdy nie wiadomo co przyniesie nowy dzien

  2. Asha
    Asha 26/08/2006

    Mi się to bardzo podoba, między innymi dlatego, że to prawda. „Nigdy” i „zawsze”, to słowa nie mające prawa bytu. Są one iluzją, abstrakcją, złudzeniem. Wymyślono je po to tylko, aby ułatwić czlowiekowi sposób kłamania i oszukiwania najbliższych.

  3. Eve
    Eve 27/04/2003

    I ja przekonałam się, co czuła osoba pisząca ten wiersz. Czemu ludzie rzucają słowa na wiatr? Czy tak łatwo oszukiwać innych, często tych, którzy nam bezgranicznie ufają? A może nie zdajemy sobie sprawy z wielkiej wagi tych słów, które na pozór wydają się takie banalne.

    Cieszę się, że jest mi dane przeczytać ten blog. Znajduję tu wiele myśli, które głęboko zapadają mi w sercu. Może będziesz się śmiał Luke (przepraszam, że nie mówię do Ciebie po imieniu, choć wiem jak masz na imię, ale w mojej głowie jest za dużo świeżych wspomnień o osobie, która również nosiła Twoje imię i ilekroć je usłyszę, przeczytam lub wypowiem, w moich myślach pojawia się człowiek, którego chcę z nich usunąć), ale w pewien sposób kształtuję też swój charakter, staję się bardziej wrażliwa i wiem też, coraz bardziej się do tego przekonuję, że ja nigdy nie postąpię tak jak ze mną, z Tobą i wieloma jeszcze osobami postąpiono (na pewno wiesz co mam na myśli). Ból, rozczarowanie jest ogromne. Bo człowiek się zastanawia po co ktoś wlał w nas nadzieję, że będzie jakieś „zawsze”…….?

  4. Luciferka
    Luciferka 10/06/2002

    wiele bym jednak dała za to, by ON mówił prawdę. na pewno zabrzmi to śmiesznie, ale czytając ten wiersz<?> miałam łzy w oczach. Bo właśnie przez czyjąś fatalną pomyłkę cierpię. może jest w tym troche racji, ale ja nigdy nie rzucam słów na wiatr, i gdybym powiedziała „nigdy”, „na zawsze” oznaczałoby to, że tak właśnie będzie. tak też komuś przyrzekłam…

  5. spalamsie
    spalamsie 09/06/2002

    never say never
    never say ever
    never say I love you

  6. darki
    darki 09/06/2002

    eeheh to jest wiersz?

    'oryginalny….

  7. sintesis
    sintesis 08/06/2002

    Oby szczęśliwe „teraz” trwało zawsze…….(przepraszam….teraz)pozdrawiam…

  8. love-me
    love-me 08/06/2002

    Tak proste słowa.. A jak wiele znaczą.. Zawierają całą prawdę o miłości.. poświęceniu.. życiu..

  9. shila
    shila 08/06/2002

    Staram sie jak moge zyc tak jak jest napisane w tym wierszu ale jest ciezko… nie tyle mi co komus innemu zrozumiec czemu wlasnie tak postepuje… to jest przykre ale jak bardzo prawdziwe…

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.